Mam dużo soi w domu.. a o tych dwóch rzeczach od dawna myślałam. przepisy inspirowane produktami w sklepie ;DBatoniki proteinowe* ;D
- 95 g namoczonej soi (waga po namoczeniu)
- 120 g daktyli
- 2 łyżki cynamonu
Dodałabym kakao, ale się skończyło. To taka wersja podstawowa. jeśli będą pyszne, zrobię n. z dodatkiem rodzynek, orzechów itd.
Soje mocz całą noc, a tak naprawdę 10-12 h. Ja namoczyłam 100 g. Daktyle zalej wrzątkiem na pare minut. Wszystko dokładnie zblenduj (przy okazji okazało się, że blender mam popsuty..) W razie potrzeby dodaj odrobinę wody po daktylach (wiem, wiem, moczymy by pozbyć się siarki..). Formuj batoniki i wrzucaj do lodówki ;D

Orzeszki sojowe
- reszta soi
- 2-3 łyżki sosu sojowego
- łyżeczka słodkiej papryczki
- 1/2-1 łyżeczki pieprzu
- sól - jeśli lubisz słone
- ulubione zioła
- imbir
Mieszamy i wykładamy na papier do pieczenia. Pieczemy 35-40 minut aż się schrupią (w 180°C)
Ready ;))
* po przeliczeniu wartości - proteinowymi bym ich nie nazwała-> 2,7 g białka w batoniku (83 kcal, 16 g węglowodanów, 1,3 g tłuszczu i 2,3 g błonnika)

Komentarze
Prześlij komentarz