W Anglii, jak już wcześniej pisałam, było wiele produktów, które warto spróbować,nawet tylko dlatego , że w Polsce ich nie ma.. Podobnie jest z firmami produkującymi zdrową żywność. Zdjęcie poniżej poprzestawia coś, co podbiło moje serce. niestety inny produkt tej firmy zbyt krotko cieszył się swoim życiem, by mieć swoją fotkę... daktyle, nerkowce, rodzynki.. czasem coś dodatkowo.. niby nie raz spotkam się z taką mieszanką, ale nigdy mi aż tak nie smakowała. Totalnie polecam.
Kolejny produkt = pseudo zdrowe chipsy. Niestety listę składników rozerwałam przy otwieraniu i jest nieodczytania. ale uwierzcie - chemia istnieje. ogólnie kalorii mniej niż we zwykłych- ok 400, białka więcej, ze 20 w 100 g więc polecam jak zamiennik tradycyjnych chipsów . Smaki nietypowe i niepowtarzalne;)


Komentarze
Prześlij komentarz