Skończyłam pracę w klubie fitness. Teraz mam 4 dni wolnego i piąty - lot do Polski. Chcę i nie chcę. Marzę o lodach rzemieślniczych. Ale i mam jeszcze tyle rzeczy do spróbowania tutaj. Początkowo bałam się o pieniądze, a teraz już nie mam czasu, ani okazji.
Soczewicę tę wzięłam jeszcze z Polski i nie chciałam, by ze mną znowu wracała. Z pozostałego 60 g postanowiłam coś obmyślić. Co dziś na drugie śniadanie? słodko?
Soczewicowe muffiny na słodko/Sweet lentil's muffins
- 60 g soczewicy - u mnie czarna, ale każda się nada
- 1 jajko
- 2 łyżki płatków owsianych/mąki pełnoziarnistej
- 2 łyżki kakao
- 2 łyżki cukru trzcinowego
- 2 spore marchewki (200 g)
Soczewicę, opłucz i ugotuj. Ja swoją gotowałam ok 30 min w dwukrotnie większej ilości wody. Marchewkę zetrzyj. Wymieszaj razem wszystkie składniki i nakładaj do foremek na muffinki. Ja niestety miałam tylko papierowe, więc kształt końcowy ma wiele d zażyczenia.
Piecz ok. 35 min w 180° C.
/- 60 g of lentils - each type will be ok
- 1 egg
- 2 tablespoons of oats/wholegrain flour
- 2 tablespoons of cacao
- 2 tablespoons of cube sugar
- 2 big carrots ( about 200 g)



Komentarze
Prześlij komentarz