Mama robiła obiad w święta.. czyli i ja - tak się mieszka z nie wegetarianami.
Miałam już po dziurki w nosie dyni, niestety wielką jej fanką nie jestem. Tzn, naprawdę lubię jej smak... jestem o prostu "spaczona dietetycznie". Wysoki IG u mnie nie przechodzi, chyba że w słodyczach.
Kotleciki marchewkowo-ciecierzycowe, czy na odwrót..
tutaj się rozwodzić nie będę - proporcji nie pamiętam, ale generalnie przepis zapożyczony stąd -> klikDyniowe pralinki
- 300 g puree z dyni
- łyżka masła orzechowego
- garść daktyli i rodzynek
- łyżka, dwie do zagęszczenia masy - mąki kokosowej
- do obtoczenia - wiórki kokosowe



Komentarze
Prześlij komentarz