jak dla mnie bomba. przepyszna ;) zniknęła w mig. a ja zabiegana więc o zdjęciu nie pomyślałam.
Sałatka z surowego kalafiora i rzodkiewki
Sałatka z surowego kalafiora i rzodkiewki
- 1/2 główki średniego kalafiora (ok 300 g)
- 3/4 pęczka rzodkiewek
- sporo szczypiorku
- chili w proszku
- majonez jaglany (jakieś 1,5 porcji) + sok z połowy cytryny
Kalafior zetrzyj na tarce lub zblenduj krótko na wiórki. Rzodkiewki pokrój w ćwierć talarki, szczypiorek posiekaj dość grubo. Lepszy będzie ten szerszy ;). Wszystko wymieszaj. i gotowe ;)
Palce lizać <3
Generalnie, historia z tą sałatką jest taka : moja mama robiła w domu sporą imprezę z okazji sowich 50tych urodzin. Przepis wymyśliłam ja, na podstawie kilku internetowych. Pamiętam tyle że oryginalnie miał groszek.. Ja niestety swoją pomoc zakończyłam tylko przygotowaniem innych dań, przekąsek, z pewnego tajnego powodu xD. W każdym razie nie mogłam być tego dnia w domu, a sałatkę robiła siostra. Żadna z nas nie pomyślała o spisaniu przepisu. Sałatka podobnie jak ta, zniknęła błyskawicznie, bo była pyszna. Po tych kilku latach zastanawiania się co w niej było postanowiłam zrobić jeszcze raz sałatkę z kalafiora. Lecz nie odtwarzać co stworzyć nowy przepis.
Nie wiem czy wy w to wierzycie ale ja tak - często się mówi, jak to coś kiedyś było pysznego, kiełbasa czy sernik babci. I już nigdy się tak dobrej rzeczy nie jadło, nie spotkało i nie spotka. Naprawdę? a nie pomyśleliście że to pamięć dobrego smaku, atmosfery z tym związanej spowodowała to wspomnienie tak ważne? Własnie, to tylko wspomnienie, mogliśmy milion razy zjesc juz coś tak samo dobrego, jednak wspomnienie mówi nam że to kiedyś było lepsze. To TYLKO wspomnienie. nasza wyobraźnia smaku.
Komentarze
Prześlij komentarz